Piękne i zadbane włosy, które codziennie wyglądają jakby dopiero opuściły salon prowadzony przez istnego mistrza fryzjerstwa, to marzenie każdej kobiety. Jednak zmienne warunki atmosferyczne, nieodpowiednio dobrane kosmetyki do danej porowatości włosów, a także nieustanne elektryzowanie się i przetłuszczanie pasm, które zaliczają się do zimowych realiów, zdecydowanie nie ułatwiają sprawy. Jak więc zadbać o włosy zimą? Wbrew pozorom wcale nie jest to aż tak skomplikowane!
Chłodny wiatr, ujemne temperatury, suche powietrze wydobywające się z non stop pracujących grzejników, a także nieustanne chowanie włosów pod grubą czapką często wykonaną z mieszanki sztucznych materiałów, to tylko niektóre z wyzwań z jakimi muszą zmierzyć się włosy w okresie zimy. Jakby tego było mało do wspomnianego wcześniej zestawu dochodzą również rozdwojone końcówki, przesuszone pasma, a także brak objętości oraz podatność na przetłuszczanie się, które mają bezpośredni związek z osłabioną kondycją włosów…
Na co narażone są włosy zimą?
Powiedzmy sobie szczerze: okres zimowy stanowi nie lada wyzwanie dla włosów – nie ma tutaj znaczenia ich porowatość ani też fakt czy posiadasz długie, pukle włosów, które zawsze wywołują wielkie poruszenie, czy też stawiasz na modną, ale nieco prostszą do ułożenia fryzurę i od jakiegoś czasu jesteś dumną posiadaczką krótszych włosów.
Skrajne temperatury
Prawda jest taka, że każdy rodzaj włosów musi zmierzyć się m.in. z częstą zmianą temperatur, która przechodzi ze skrajności w skrajność. Po szybkiej podróży do biura, szkoły, czy na zakupy w towarzystwie niemal mrożącego krew w żyłach chłodu, wchodzimy do rozgrzanego pomieszczenia, na skutek czego nasze włosy doświadczają istnego szoku termicznego i nie tylko znacznie gorzej wyglądają, ale również stają się niezwykle suche. Tak duża różnica temperatur nie jest również bez znaczenia dla skóry głowy – na skutek niekorzystnego wpływu zimna dochodzi do spowolnienia pracy gruczołów łojowych, co następnie prowadzi do niedostatecznego nawilżenia skóry i jej przesuszania.
Wypadanie włosów
Kolejną, przykrą konsekwencją bezpośredniego wpływu niskiej temperatury na włosy jest zwężanie się naczyń krwionośnych, a także niedostarczanie do cebulek dostatecznej ilości składników odżywczych, co może prowadzić nawet do drastycznego osłabienia kondycji oraz wypadania włosów.
Tłusty oraz suchy łupież
Jeszcze jednym czynnikiem wpływającym na znaczne osłabienie włosów w czasie zimy są… nakrycia głowy oraz szaliki. Zdziwiona? Mimo, że od najmłodszych lat co sezon słyszymy jak mantrę słowa „Załóż czapkę, bo się przeziębisz!!”, to prawda jest taka, że nasze włosy wolałyby żebyśmy tego raczej nie robili. Wszystko to przez to, że pod wpływem grubych materiałów skóra pod czapką się przegrzewa, efektem czego są nieustannie przetłuszczające się włosy. Jakby tego było mało noszenie nakryć głowy przyczynia się również do powstawania łupieżu, za który odpowiedzialne są doskonale rozwijające się na przepoconym materiale bakterie i drożdżaki.
Jak więc zabezpieczyć włosy przed wszelkimi ewentualnymi konsekwencjami bliskiego spotkania z zimowymi realiami? Kluczem do sukcesu jest w tym przypadku właściwe dobrana pielęgnacja włosów, w skład której wchodzą różnego rodzaju kosmetyki do włosów.
Jak zadbać o włosy zimą? Najważniejsza jest odpowiednia pielęgnacja włosów!
Czym powinna charakteryzować się skuteczna pielęgnacja włosów zimą? Z myślą o skutkach panujących niekorzystnych warunków warto postawić przede wszystkim na nawilżanie, zapobieganie łamliwości, wzmocnienie oraz ochronę przed wypadaniem, do czego najlepiej nadadzą się profesjonalne kosmetyki takie jak m.in. serum do włosów oraz odżywcze maski, które co warto podkreślić powinny być dobrane do posiadanej przez nas porowatości włosów.
Zapomnij o suchych włosach – niezbędne, zimowe nawilżanie
Aby włosy prezentowały się pięknie także zimą, koniecznym krokiem jest ich dokładne nawilżenie. Nie da się ukryć, że to właśnie podczas tej pory roku włosy znacznie szybciej tracą wodę znajdującą się w ich wnętrzu, a ponadto ich łuski rozchylają się znacznie mocniej niż zazwyczaj przez co podatność na ewentualne uszkodzenia jest niemal gwarantowana.
Dlatego też w trosce o dobry stan włosów warto zainwestować w dobrej jakości kosmetyki do pielęgnacji włosów, które odznaczają się nie tylko bezpiecznym składem pozbawionym zbędnego nadmiaru chemikaliów, ale również skutecznością działania. W ostatnich latach bardzo dużą (i w pełni zasłużoną) popularnością cieszą się m.in. kosmetyki do włosów Kevin Murphy, których nawilżająca linia Hydrate-Me cieszy się uznaniem w wielu profesjonalnych salonach fryzjerskich.
Wpływ na taki stan rzeczy ma bez wątpienia ich skład – w maskach do włosów sygnowanych logo Kevin Murphy znajduje się np. wyciąg z owocu dzikiej róży, która posiada dużą zawartość niezbędnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych pomagających utrzymać włosom niezbędną wilgoć, a także wyciąg z owocu bergamotki, który sprawia, że włosy otrzymują bogate źródło witamin wspierające utrzymanie ich równowagi oraz polepszające kondycję stanu skóry głowy.
Czysta i nie przetłuszczająca się skóra głowy – czy to w ogóle realne?
Jak najbardziej! Cały sekret tkwi tutaj w regularnym olejowaniu włosów, które sprawia, że skóra głowy nie tylko staje się czysta jak jeszcze nigdy dotąd, ale również prowadzi do usunięcia nadmiaru sebum, a także znormalizowania łojotoku. Ponadto to właśnie ten zabieg jest w stanie wzmocnić cebulki oraz wewnętrzną strukturę włosów, dzięki czemu ich wypadanie stanie się przeszłością.
Choć kosmetyki do włosów w postaci chociażby szamponu normalizującego sprawdzą się w tym przypadku znakomicie, to jednak często nie jest on w stanie poradzić sobie z pozbyciem się nasilającego się sebum. W takiej sytuacji bardzo dobrym rozwiązaniem jest zakupienie peelingu do skóry głowy (lub też samodzielne wykonanie tego rodzaju produktu do pielęgnacji włosów), który nie tylko skutecznie usunie nadmiar wspomnianego sebum, ale również pozbędzie się resztek kosmetyków, jak i wszelkich toksyn i zanieczyszczeń. Mało tego, to właśnie za pomocą peelingu składającego się m.in. z naturalnych olejów jesteśmy w stanie dotlenić komórki, pobudzić krążenie podskórne, a także dodać włosom objętości i pobudzić włosy do wzrostu.
Sposób na ujarzmienie końcówek? Serum do włosów!
Rozdwajające się, kruche i łamliwe – nie ma wątpliwości, że zniszczone końcówki to istna zmora każdego rodzaju włosów, a fakt, że w zimie muszą one podołać naprawdę wymagającym sprawdzianom wcale nie wpływa na ich korzyść.
Jak więc zadbać o końcówki? Przede wszystkim nie można zapominać o ich regularnym podcinaniu, które jest skutecznym sposobem na zatrzymanie postępującego procesu niszczenia wewnętrznych struktur włosa. Kolejnym krokiem jest zabezpieczenie ich powierzchni za pomocą serum do włosów (np. Kerastase Resistance Serum Therapiste), które ochroni je przed suchym powietrzem oraz iście arktycznym mrozem.
W zależności od swoich indywidualnych preferencji możesz zdecydować się na wykorzystanie profesjonalnych kosmetyków do włosów np. od Kerastase lub Kevin Murphy, bądź też postawić na naturalne olejki, które stworzą na powierzchni włosów mikroskopijną barierę ochronną i wzmocnią wewnętrzną strukturę pasm.
Choć zimowa pielęgnacja włosów wymaga regularności, to jednak mając na względzie ich dobry stan warto jest poświęcić im nieco więcej uwagi i zadbać o to by pięknie się prezentowały przez cały okrągły rok. Zadbane włosy to bowiem inwestycja w lepsze samopoczucie.

