Każda kobieta, która odlicza dni do ślubu wie, że zarówno suknia, włosy, makijaż, jak i buty są niezmiernie ważne. Ostatnie przymiarki, próbne upięcia, dekoracje i… rozchodzenie obuwia to elementy, które zawsze są zostawiane na koniec. Jakie buty do ślubu wybrać, aby czuć się pięknie i przede wszystkim – komfortowo w trakcie najdłuższego i najbardziej oczekiwanego dnia w życiu? Poniżej znajdziesz kilka inspiracji.
Obcasy
Najczęściej wybieranym rodzajem obuwia ślubnego są… oczywiście szpilki. Nie dość, że pięknie wysmuklają nogi, to dodadzą Ci kilka centymetrów wzrostu i sprawiają, że chód stanie się jeszcze bardziej delikatny. Jednak, obcas obcasowi nierówny, a kształt przodu buta może zmienić również proporcje sylwetki.
• Sandały na obcasie są wybierane wtedy, gdy ślub planujesz na ciepłe, letnie miesiące. Wtedy nie musisz się obawiać o nadmierne puchnięcie stóp i odparzenia palców. Jednak pamiętaj, że pogoda bywa nieprzewidywalna, a paski od sandałków mogą się nieestetycznie wbijać w stopę.
• Buty z paskiem, czyli tak zwane T-bar. Przeznaczone są dla tych z nas, które posiadają stopy niewielkiej wielkości. Pionowy pasek na kształt litery T optycznie je wydłuży.
• Buty o kształcie V, najczęściej wybierane przez te Panny Młode, których stopy są odrobinę szersze, a także mają skłonność do puchnięcia. Dzięki takiej sylwetce buta stopa nie będzie się „wylewać” nad palcami.
• Klasyczne szpilki – świetnie się prezentują, są wygodne i co ważne, możesz je wykorzystasz je nie tylko na własny ślub. Jaką wysokość obcasa wybrać? To zależy, czy na co dzień nosisz szpilki czy jednak z nich rezygnujesz. Jeśli Twoja stopa jest przyzwyczajona do wysokości – nie rezygnuj z pięknych obcasów! Czub do szpica, a może w migdałek? To zależy od długości Twoich palców u nóg – jeśli drugi i trzeci z kolei są takiej samej długości, co duży palec – niestety szpilki zakończone w szpic nie zapewnią Ci komfortu.
• Kaczuszki / czółenka, sprawdzą się w przypadku wyższych Panien Młodych, dla tych, które są w stanie błogosławionym lub tych, które za obcasami nie przepadają.

Postaw na kolor
Jeśli wybrałaś już kształt swoich butów ślubnych, zastanów się nad kolorem. Monochromatyczna biel wychodzi już z mody, a jej miejsce powoli zajmują inne barwy.
• Złoto, srebro i różowa miedź – czyli odrobina błysku dla tych, które uwielbiają być w centrum uwagi. Jednak… błyszczące buty sprawdzą się również w tym przypadku, gdy suknia ślubna jest prosta i klasyczna, a biżuteria kończy się na kolczykach.
• Pudrowe barwy i delikatne beże – coraz częściej królują na ślubach, nie tylko na stołach ze słodkościami. Kwiaty o delikatnych barwach, suknie w kolorze ecru i buty w odcieniach pudrowego różu. Piękne, prawda? To dzisiejsza kwintesencja tego, co modne i jednocześnie nadzwyczaj subtelne przełamanie klasycznej bieli.
• Wyraziste kolory, wśród których prym wiedzie… ognista czerwień! Najczęściej spotykana wtedy, gdy kolor przewodni to połączenie bieli i czerwieni. Gdy Panna Młoda założy czerwone buty, kwiaty kuszą kolorem kojarzącym się z gorącą miłością, a Panu Młodemu kokieteryjnie wystają… czerwone skarpetki – to znak, że Młodzi są pewni swego!
Wygoda przede wszystkim
Panny Młode często zakładają piękne szpilki do Kościoła, na pierwszy taniec, do sesji zdjęciowych oraz na początek wesela. Jednak w trakcie imprezy, po kilkugodzinnych tańcach i w okolicach zabawy oczepinowej, wymęczone nadmiarem atrakcji często decydują się na zmianę obuwia. Wtedy do zabawy wchodzą trampki, sneakery lub klasyczne baleriny. Conversy na ślub? Tak! Ślubna moda ulega zmianie, a trampki królują na parkiecie. I to nie tylko białe, a również czerwone, granatowe czy czarne, niskie i wysokie. Ważne, abyś Ty czuła się wygodnie! A ponadto… trampki świetnie prezentują się na ślubnych zdjęciach!
A Ty, na jaki rodzaj obuwia ślubnego się zdecydujesz? Klasyczne szpilki, delikatne sandały czy wygodne trampki?

