„W czasie deszczu dzieci się nudzą” ta reguła wbrew pozorom nie dotyczy tylko sytuacji, gdy aura panująca na zewnątrz nie sprzyja wychodzeniu na dwór. Na brak atrakcji najmłodsi często narzekają także podczas dłużej podróży samochodem, pociągiem czy samolotem, a że sezon wakacyjny jest w pełni, to dziś przychodzę z pomocą wszystkim strapionym.
Czym zająć dziecko podczas kilkugodzinnej drogi, aby główny zainteresowany (jak i pozostali współpasażerowie) dojechali na miejsce zadowoleni, a droga nie była uciążliwa? W poniższym wpisie znajdziesz kilka pomysłów na to, co robić z juniorem w czasie wakacyjnych podróży.
Jak podróżować z dzieckiem i nie zwariować: … pomysły na atrakcje podczas długiej podróży samochodem (i nie tylko)
Niemal każdy rodzic doskonale wie, że zapewnienie dziecku atrakcji, które faktycznie by mu pasowały jest nie lada wyzwaniem. I o ile będąc na zewnątrz wybór dostępnych możliwości jest naprawdę imponujący – spacer, rower, wizyta na placu zabaw, wycieczka do wesołego miasteczka, zoo, kina, muzeum czy innego miejsca – o tyle sprawa nieco się komplikuje, gdy w perspektywie czeka nas kilkugodzinna wyprawa samochodem.
Ograniczona przestrzeń, mniej lub bardziej urozmaicone trasy oraz brak towarzystwa mogą sprawić, że wycieczka zamieni się w prawdziwą drogę przez mękę zarówno dla pociechy, jak i dla jej rodziców. Jak więc zaradzić temu nieprzyjemnemu scenariuszowi? Z pomocą przychodzą moje pomysły na atrakcje i zabawy podczas podróży!
- Zabawki
Wyjazd bez ulubionego pluszaka, lalki, magnetycznej układanki lub kieszonkowej gry? Nawet o tym nie myśl! Pakując ulubione zabawki swojego dziecka możesz mieć pewność, że w końcu się nimi zainteresuje, a gdy już nastanie ten wyczekiwany moment, to możecie bawić się np. w odrywanie scenek lub razem wymyślać historię, której głównym bohaterem będzie dana zabawka.
- Wspólne słuchanie audiobooka
Często słuchasz podcastów lub audibooków? Wypróbuj tą drugą możliwość podróżując ze swoim juniorem! Odtwarzana książka czytana przez lektora wczuwającego się w akcję, odpowiednio intonującego poszczególne słowa i potęgującego zainteresowanie na pewno sprawi, że Twoje dziecko zapomni o tym, że jeszcze kilka chwil temu chciał on wysiąść z samochodu, bo droga do celu niezwykle mu się dłużyła. Selekcja dziecięcych audiobooków jest obecnie tak duża, że z łatwością znajdziesz pozycję książkową dopasowaną do wieku oraz zainteresowań dziecka.
Jeżeli Twoja pociecha lubi (i potrafi) czytać, to odtwarzanie audbiooka możesz zamienić na klasyczną, papierową książkę. Pakując ją do swojego bagażu upewnij się jednak czy, aby na pewno jej zawartość jest interesująca dla Twojego dziecka i nie zna on jej na pamięć, ponieważ w przeciwnym razie Twoje starania mające na celu walkę z nudą mogą pójść na marne.
- Rysowanie
Jeżeli w swoim arsenale zabawek dla dzieci nie masz jeszcze tablicy ze znikającym długopisem, to najwyższa pora to zmienić. Ta funkcjonalna zabawka bije rekordy popularności od lat i nie ma się czemu dziwić – nie tylko eliminuje ryzyko pobrudzenia tapicerki, które jest niemal nieuchronne w przypadku rysowania flamastrami, ale też umożliwia wykorzystanie pokładów kreatywności podczas podróży. Zróbcie konkurs kto najładniej narysuje daną rzecz lub poproś dziecko, aby narysowało to czego najbardziej nie może się doczekać podczas wyjazdu.
- Praktyka liczenia
Nauka podczas długiej podróży? Czemu nie! Jednym ze sposobów na walkę z nudą może być liczenie wszystkiego, co tylko zauważy się za oknem podczas pokonywanej drogi. Drzewa, słupy telegraficzne, krowy lub konie na polu, samochody w ulubionym kolorze – możliwości jest naprawdę sporo!

